Estetyka bez granic – labioplastyka

Słysząc o chirurgii plastycznej w pierwszym odruchu wyobrażamy sobie modelki z wielkim biustem, powiększonymi ustami i wąskim brzuchem. Ostatnio modne są również operacje powiększenia pośladków, choć to już upodobania latynoamerykańskie, szczególnie promowane w kilku gatunkach muzycznych. Medycyna plastyczna jest teraz na tyle zaawansowana, że nie ogranicza się do tego. Zobacz, jakie jeszcze zabiegi wchodzą w zakres medycyny i ginekologii plastycznej.

Jakie zabiegi są popularne?

Powszechne są zabiegi usuwania brodawek czy blizn. Korekta nosa nikogo nie dziwi. Internet jest miejscem wręcz stworzonym do wyszukania interesującej nas możliwości poprawy wyglądu. Niektórzy nawet podnoszą głos, by część zabiegów pokrywać z ubezpieczenia. Niemniej, jest jedna kategoria chirurgii plastycznej, która wciąż budzi pewne zażenowanie, choć staje się coraz popularniejsza. Jest to labioplastyka.

Labioplastyka – co warto o niej wiedzieć?

Dziedzina ta zajmuje się zmianą wielkości lub kształtu warg sromowych. Przede wszystkim zabiegom poddają się kobiety, cierpiące w wyniku wad wrodzonych, np. przerośniętych warg sromowych. Nie jest to jednak jedyna grupa – coraz więcej pań decyduje się na operację ze względu na brak zadowolenia z wyglądu własnych narządów płciowych. Wargi sromowe bowiem mogą zmieniać się z wiekiem, szczególnie po porodzie. Co ciekawe, zabiegi labioplastyczne wykonuje się również przy zmianie płci.

Przed operacją…

Jak przy każdej operacji, pacjentka musi spełnić szereg wymagań, które można podsumować jednym zdaniem – powinna być zdrowa. Wtedy ryzyko powikłań jest najmniejsze. Do tych należą obrzęki, krwiaki, zmiany czucia, asymetria warg sromowych, czy nawet martwica wargi sromowej. Ogólnie jednak zabieg uznawany jest za bezpieczny i można wykonać go nawet pod znieczuleniem miejscowym. Pacjentki mogą często opuścić szpital nawet tego samego dnia.
Labioplastyka jest w Polsce dziedziną wychodzącą z cienia, wystarczy wpisać hasło w wyszukiwarce, by trafić na kilkanaście stron reklamujących swoje usługi, zanim znajdziemy definicję encyklopedyczną. Wciąż jest jednak trochę tematem wstydliwym. Czy słusznie? Komfort współżycia, zadowolenie z siebie, a często choćby i pozbycie się bólu, są chyba dostateczną odpowiedzią.